4T na podkarpackim szlaku
 
W miniony weekend (14-15  września) klasa 4T wraz z wychowawczynią panią Katarzyną Stokłosą wybrała się w podróż po szlakach województwa podkarpackiego, której przystanek końcowy to miejscowość Smerek w Wetlinie gdzie nie ma już nic oprócz Bieszczad. Zanim jednak grupa tegorocznych maturzystów weszła na górski szlak, podczas pierwszego dnia wycieczki miały miejsce dwa przystanki. Jeden w miejscowości Bóbrka, niedaleko Krosna, gdzie znajduje się duży skansen oraz Muzeum Przemysłu Naftowego poświęconego Ignacemu Łukasiewiczowi. Tu każdy kto uważnie słuchał przewodnika mógł sporo dowiedzieć się o takich dziedzinach gospodarki jak przemysł naftowy, o właściwościach ropy naftowej, jej wydobyciu na terenie Polski i w innych krajach. Muzeum jest pełne starych i współczesnych maszyn, sprzętu  i urządzeń używanych do  wydobycia ropy, produkcji jej pochodnych oraz wydobycia gazu i jego dystrybucji. Znajduje się tu nie tylko czynny szyb z wydobywającą się ropą naftową i gazem oraz piękna kolekcja lamp naftowych ale także pawilon z nowoczesną prezentacją multimedialną pokazującą współczesny przemysł oparty na paliwach płynnych i gazie. 
Drugi przystanek to swoisty wehikuł czasu, miejsce które przeniosło wszystkich w przeszłość nawet kilka wieków wstecz. Park Etnograficzny w Sanoku to miejsce niezwykłe pozwalające przenieść się w czasie do klimatu życia wsi i miasteczek od XVII do XX wieku. To jedno z najpiękniejszych muzeów na wolnym powietrzu nie tylko w Polsce. Jest malowniczo położenie na prawym brzegu Sanu. Skupia się na obszarze 38 ha i pod względem ilości obiektów jest największym skansenem w Polsce. Prezentowana jest tu kultura polsko-ukraińskiego pogranicza grup etnograficznych - Bojków, Łemków, Pogórzan i Dolinian. Na terenie Muzeum zgromadzono ponad 100 obiektów budownictwa drewnianego z okresu od XVII do XX wieku. Obok budynków mieszkalnych i gospodarczych, znajdują się tu obiekty sakralne różnych wyznań (XVII-wieczny kościół, cerkwie i kapliczki), budynki użyteczności publicznej jak szkoła wiejska, zajazd oraz obiekty przemysłowe jak młyn wodny, wiatraki czy kuźnie. Zarówno świątynie jak i większość budynków mieszkalnych oraz gospodarczych, posiadają w pełni urządzone i udostępnione do zwiedzania wnętrza. 
Drugi dzień wycieczki to zdobywanie Smerka, szczytu w Bieszczadach o wysokości 1222 n.p.m. Bieszczady i fascynujące  widoki podziwialiśmy idąc szlakiem przez przełęcz Mieczysława Orłowicza do schroniska Chatka Puchatka, gdzie po krótkim odpoczynku zeszliśmy przez przełęcz Wyżną do autokaru. W sumie na bieszczadzkim szlaku spędziliśmy prawie 6 godzin. Niestety słoneczna ciepła pogoda szybko zamieniła się w ulewny deszcz i burzę, co uniemożliwiło nam rejs po Zalewie Solińskim.  
 
Paweł Wieciech